Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowania. Pokaż wszystkie posty

02 listopada 2019

Zapowiedzi książkowe LISTOPAD 2019

Listopad to taki okres przejściowy, ale dla mnie kojarzy się z ciepłą herbatką, kocykiem, mruczącym kotem i ...czytaniem jak dzieci już zasną :)

Zapraszam jak co miesiąc na mój subiektywny przegląd nowości z tego miesiąca.



01 lutego 2019

20 maja 2018

Relacja z Warszawskich Targów Książki 2018

Moi drodzy,

kilka dni przed targami zepsuł mi się doszczętnie iPhone, więc wzięłam w czwartek ze sobą telefon córki. A w nim padł...aparat fotograficzny. Więc nie mogłam zrobić ani live, ani porobić fajnych fotek. Nie działa mi instagram, ogólnie jedna wielka porażka techniczna. Na szczęście w walizce miałam ze sobą mój zwykły aparat fotograficzny, ale to utrudniało zadanie, bo nie mogłam sobie sama zrobić zdjęć itd. Jednak mimo problemów uważam targi za bardzo udane. Zapraszam na moją relację. 


12 maja 2018

Książka na prezent na Dzień Matki - poleca Matka Książkoholiczka

Znajomi co roku pytają mnie: Jaką książkę mogę kupić mamie na Dzień Matki, tyle czytasz weź coś podpowiedz? Odpowiedź nie jest taka prosta, bo każda mama może mieć inny gust, ale moje typy sprawdzone podzieliłam według kategorii o czym te książki są.

Zapraszam na nowy wpis na blogu!





30 stycznia 2018

Za co lubię twórczość... OLGI RUDNICKIEJ?

Drodzy moi, 

postanowiłam co jakiś czas pisać dla Was podsumowania książek, jakie dotychczas udało mi się przeczytać. Wymyśliłam, że będę pisała albo o danym autorze, a czasami o jakieś tematyce. Pomysłów mam dużo, ale sami wiecie jak to jest przy dzieciach, ciężko z realizacją planów. Postanowiłam jednak, że się nie poddam! Pisanie bloga sprawia mi ogromną frajdę i oby tak dalej!

Dziś na temat pani Olgi Rudnickiej. Czy jest ktoś kto nie zna jej twórczości? Jeśli tak (choć wątpię) to myślę, że go namówię do zaznajomienia się z jej książkami


Miałam ten zaszczyt poznać panią Olgę osobiście (2h czekałam na podpisanie książki, stałam I w kolejce na targach w Warszawie). Jest to niezwykle ciepła dziewczyna, która nie wiem skąd czerpie pomysły na książki, ale niech robi tak dalej. Nie ma jeszcze przekroczonej magicznej 30 a napisała już 16 książek!!! łał!

tak oto wyglądamy razem na zdjęciu:




Za co lubię twórczość Olgi Rudnickiej:
  • książki są zabawne, takie z "jajem";
  • przypominają mi starą dobrą Chmielewską, jeśli wiecie co mam na myśli;
  • poprawiają mi humor;
  • wzbudzają we mnie niekontrolowane ataki śmiechu;
  • najczęściej są to komedie z wątkiem kryminalnym, albo jak ktoś woli kryminały z humorem 😊
  • poleciłam książki tej Pani kilku osobom i żadna nie wróciła z reklamacją;
  • można kupić w ciemno dla mamy/ babci/ książkoholika / ponuraka / wesołka
  • warto wspomnieć, że wydawnictwo Pruszyński wydaje teraz te książki w jednolitym layout i wyglądają one po prostu cudnie.

Poniżej ściąga dla tych co nie znają jej twórczości, albo nie są pewni czy wszystko czytali.

Zapraszam!