Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty

29 marca 2019

Zapowiedzi książkowe kwiecień 2019

Przed nami kwiecień, do którego mam ogromny sentyment, bo mam wtedy urodziny i na pewno nie będę miała problemu z wyborem prezentu :) książkowego oczywiście.

Przygotowałam dla Was subiektywną listę książek, które mnie interesują. 15 kwietnia to będzie wysyp premier... a niektóre okładki to już mi się mylą z innymi, tyle tego się ostatnio wydaje.




15 czerwca 2018

Zapowiedzi książkowe LATO 2018

Lato, lato wszędzie...
A jak lato to urlop.
Jak urlop to książka.
Ale jaka???

Strasznie dużo wychodzi teraz nowości. Zrobiłam listę tego co mnie zainteresowało szczególnie mocno na podstawie katalogów z Warszawskich Targów Książki, stron wydawnictw i księgarń. Opisuję książki, jakich jeszcze nie ma w księgarniach. 

Zapraszam na moje podsumowanie. Może znajdziecie coś dla siebie? 




25 kwietnia 2018

"Krzyk" Nicolas Beuglet

45/2018

Kiedy zobaczyłam zapowiedź tej książki wiedziałam, że chcę ją przeczytać. Udało mi się ją wypożyczyć z biblioteki, ale długo odleżała na półce czekając na swoją kolej. Czy to "opowieść, która obudzi twoje najskrytsze lęki", tak jak zapowiada wydawca na okładce? Zapraszam!





26 stycznia 2018

"Britt-Marie tu była" Fredrik Backman - recenzja

11/2018

Lubię czytać książki polecane przez recenzentów, książki zapomniane i niedoceniane, nowości i starocia. Ta książka jest nowością wydawnictwa Sonia Draga. Szukam książek dla mojej mamy, dlatego kupiłam książkę o 63-latce. Czy było warto? Zapraszam na moją recenzję.






07 stycznia 2018

"Obserwator" Charlotte Link

2/2018

Dzięki temu  wpisowi chcę pokazać, że nie biegnę tylko za modą i nie czytam najświeższych książek. Czasami lubię sięgnąć po coś starszego nieznanego albo po pozycję autora, którego twórczość lubię i cenię. 

Leżąc w nocy koło synka (i nie mogąc zapalić światła żeby czytać papierówkę) przeglądałam ogromny zbiór książek na kindlu. I myślę sobie: a może Charlotte Link? Dawno nic jej nie czytałam. Jest to autorka, której kilka książek mam na półce ULUBIONE na lubimyczytac.pl, reszcie dałam ocenę 7/10 albo wyżej, nie podobała mi się jej może jedna, max dwie pozycje. Zaczęłam czytać Obserwatora i przepadłam. Zapraszam na moją recenzję.